Gdyby kózka nie skakała…

Była dłuższa przerwa w recenzjach… ale tym razem mam wytłumaczenie, skręciłam kostkę  🙁

Ale niedługo już będziemy nadrabiać 😉 na dzisiaj zapraszam na recenzję rajstop marki Gabriella – model Blanca 🙂

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

Ten model to klasyczne czarne rajstopy z dość ciekawym wzorkiem 🙂 Są miłe w dotyku, mają delikatny połysk, rozmiar 4 pasuje na długie nogi, a czerń jest bardzo ładna i głęboka 🙂 Niestety rajstopy mogły by się lepiej układać na nogach.

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

Wzór zamka jest wykonany poprawnie, a w dodatku ciekawie rozciąga się wzdłuż 🙂 Moim zdaniem bardzo fajny pomysł 🙂 Mimo, iż wzór się urywa nie jest to w tym przypadku minus, a jedynie pomysł na „zamek”, który ma widoczny i zaznaczony koniec oraz początek 🙂

Cena? 15,90 zł… chyba jest ok 🙂 Minusem mogą być tylko dwa kolory do wyboru 🙁 Warto dodać, że na opakowaniu rajstopy są bardzo mocno przerobione „Photoshopem”, realnie są ciemniejsze i nie układają się tak równomiernie.

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

rajstopy_gabriella_4

Rajstopy Gabriella Blanca

Rajstopy Gabriella Blanca

PLUSY –  – rozmiar 4 idealnie pasuje na długie nogi,  cena, wzór i jego wykonanie, wykończenie palcy.

MINUSY- tylko dwa kolory, „lubią” się zaciągać, nie układają się dobrze na nogach.

RAJSTOPY ODPOWIEDNIE DO „KRÓTKIEJ” STYLIZACJI – TAK! 🙂
JAKOŚĆ WYKONANIA RAJSTOP – 3,5/5.
CENA – 3,5/5.
NAJLEPSZE (NASZYM ZDANIEM) ZASTOSOWANIE – Do pracy, na imprezkę w sumie bardzo uniwersalne 🙂 

Ogólna ocena – 7,5/10

31 myśli nt. „Gdyby kózka nie skakała…

  1. Anipoki

    Zwykłe, klasyczne czarne rajstopy, kiepski materiał, lubiący się zaciągać i jedyne urozmaicenie to wzór „zamka” z tyłu. Do tego zgodnie z opisem nie układa się on dobrze na nodze. :/
    Jak dla mnie to cena prawie 16 zł to czysta przesada i szkoda zawracać sobie głowy tymi rajstopami, chyba, że ktoś bardzo lubi takie rajstopy.
    Jak dla mnie, ocena to raptem 6,5 🙁

    Odpowiedz
  2. dick

    Produkt niezgodny w żadnym wypadku z opakowaniem, a szkoda bo po opakowaniu zapowiadało się bardzo dobrze. Materiał też pozostawia wiele do życzenia, ogólnie 6/10. Pozdrawiam, czekamy na więcej 🙂

    Odpowiedz
  3. tere

    Moze nie w temacie wpisu, ale jako wierna czytelniczka chcialam podzielic się opinią o produktach f-my Noemi. Skusila mnie ich oferta na znanym portalu aukcyjnym i jest troche słabo… Rajtki 17den w trakcie zakladania się porwały, w ponczochach po 2 wyjsciach pojawily sie dziurki, jakby mole zżarły, a rozmiarowka tez chyba „wloska” – ich rozmiar „4”, jaki normalnie nosze, to jak „nasze” 3. Mają ciekawe, dwustronne, rajtki, ale niestety w ich rozmiarowce to z tyłka spadają. 🙁

    Odpowiedz
  4. creasy

    Aha, coś jeszcze 🙂 Widziałem na ulicy ostatnio bardzo fajną stylówkę z podobnymi rajstopami. Czarna, króciutka bardzo mocno rozkloszowana spódniczka i wysokie jasnoróżowe szpilki. Swietnie to wyglądało 🙂

    Odpowiedz
  5. creasy

    Nie mam niestety… Widziałem tylko tą dziewczynę na ulicy ale wyglądało to tak pięknie że nie mogłem się napatrzeć 🙂 Pozdrawiam Iwona i bardzo czekam na kolejne recenzje 🙂

    Odpowiedz
  6. Soyellka

    Rekalma dźwignią handlu. Im bardziej podrasowane zdjęcia, tym większa szansa, że skusi się kogoś na zakup. W sieci nie ma z tym co prawda problemu, mamy 14 dni na zwrot ( w niektóryxh sklapach nawet dłużej ), a w stacjonarkach to już różnie bywa. Jak nie sprawdzimy co w opakowaniu „tkwi” zostaniemy z ładnym zdjęciem z photoshopa 🙂

    Odpowiedz
  7. Anipoki

    Droga Pani Iwono, czy Pani zgrabna nóżka już się wyleczyła, czy przyjdzie nam czytelnikom i czytelniczkom jeszcze poczekać na kolejne recenzje? A może wyczerpały się już pomysły na kolejne testy i recenzje? ^^

    Odpowiedz
    1. Iwona Autor wpisu

      W poniedziałek idę na kontrole 🙂 Ale… dzisiaj zaopatrzyłam się w tenisówki, więc myślę że nowe recenzje już niedługo- tylko że nie w szpilkach

      Odpowiedz
    1. Iwona Autor wpisu

      W poniedziałek idę na kontrole 🙂 Ale… dzisiaj zaopatrzyłam się w tenisówki, więc myślę że nowe recenzje już niedługo- tylko że nie w szpilkach 😉

      Odpowiedz
  8. nero

    Uuuuu…. przykro mi bardzo z powodu tego urazu. Ale do zdjęć na chwilkę może Pani założyć szpilki bo jak rozumiem nosić często już ich nie wolno? Będą więc kolejne recenzje rajstop, pończoch?

    Odpowiedz
  9. Kasik

    a ja mam wrażenie, że strona stała się kolejnym fetyszystycznym spędem. Napiszę wprost – przestało to być miejsce recenzji,a stało się miejscem gdzie czeka się na kolejne fotki nóg w rajstopach. Przykro mi Iwona – ale taki jest fakt. Ja się pożegnam. Wolę sama przetestować, niż czekać na cieknącą ślinę, na widok fotek.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę zdrowia.
    Kaśka.
    PS Dla jasności – nie wracam tutaj (jak w parę innych miejsc opanowanych do porzygania przez fetyszystów), bo już to „odlajkowałam”. Tak więc komentarze, że niby chodzi tylko o skład rajstop nie są mi potrzebne. Szkoda – bo zapowiadało się ciekawie, a został niestety ponownie tylko zapach męskiej wydzieliny….

    Odpowiedz
  10. whitehose

    Proszę się nie przejmować i dalej robić swoje. W Internecie a w szczególności na blogach takie fale niezadowolenia są powszechne. Nikt nie musi komentarzy czytać. Proponuję rozważenie recenzji produktów marki atlantic. Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    Odpowiedz
  11. mężczyzna bez wydzielin

    Zarówno w wypowiedzi, jak i samym podpisie niejakiego „Kasika” dość mocno tzw. negatywny feminizm. Nie chcę tutaj wywoływać wojny na blogu Bogu ducha winnej Iwony, ale wypisywanie bzdur o męskich wydzielinach jest wulgarne i obraźliwe zarówno wobec autorki bloga, jak i wobec wszelkiej płci odwiedzających te stronę.
    Czyżby owy „Kasik” siedzący z kotem (nieodłączny atrybut tzw. „feministki”) przed laptopem zazdrościł autorce bloga nóg?! A te owszem są dość atrakcyjne, no ale cóż ich biedna właścicielka winna? Któż czytywałby bloga, na którym testowano by rajstopy na nodze przypominającej leżącą fokę?
    Drogi „Kasiku” pogłaszcz kota i zamiast doszukiwać się zapachu owych wydzielin, czytaj blogi, które wydają ci się ciekawe i cię pasjonują i nie zajmuj się tym , kto jeszcze czytuje tego bloga i z jakich to powodów. Zresztą skąd ty wysnułaś, czy wysnułeś owe rewelacje godne Sherlocka?
    gdybyś dowiedziała się, z jakiego powodu JA czytuję tego bloga, spadłabyś z krzesła razem z kotem. Ale się nie dowiesz, bo nic ci do tego.

    Odpowiedz
    1. Akada

      Pomijając zapach męskiej wydzieliny (której ??) to miło by było gdyby robiąc jakąś ocenę porównywać kilka wyrobów różnych producentów ale w tej samej grupie czyli np porównanie pończoch klasycznych do paska do biura, samonośnych na wyjście itd. Takie skakanie z jakimiś cudacznymi produktami, których część (sądząc po stylu) jest chyba dedykowana paniom, które umawiają się na randkę codziennie z innym mężczyzną lub nawet z kilkoma dziennie rzeczywiście może stanowić przynętę dla osób nieprawidłowo realizujących swoją seksualność. I jedna sugestia, nie sztuką jest pójść do sklepu i kupić rajstopy za 40zł i potwierdzić, że są super jakości. Sztuką jest znaleźć te same rajstopy lub pończochy na portalu aukcyjnym za 6zł jedynie w opakowaniu noname. Toby była ciekawa informacja zwłaszcza, że to nie są krótkie serie ale niejednokrotnie stała oferta małych firm a przecież marki nie wycofują świetnych jakościowo produktów z naszego rynku dlatego, że się nie podobają ale dlatego, że dla polek są za drogie. Idąc dalej, wiele kobiet nie może nosić „samonosiek” gdyż albo mają za grube uda albo skłonności do pękających naczynek. Proszę o nich pamiętać. Ale jak się zaczyna nosić pończochy do paska to trzeba też poznać rodzaje pasków aby nie założyć nylonów do paska, który ich nie jest w stanie utrzymać i pisać potem, że są do bani bo opadają. Od siebie dodam, że identyczne stylem z rajstopami Black Brillant ale takie jak powinny być czyli ze szwem z tyłu 15 może 20? lat temu (nie pamiętam kiedy je kupiłam) robiła firma Wolford i wtedy naprawdę robiły wrażenie. Piszecie Państwo, że blog zamiera, najzwyczajniej formuła się wyczerpała. Proszę zrobić dział – pojedynek. Kolejny dział – Budget (Carla Bonetti – no przecież tego się nawet nie pierze tylko wyrzuca i kupuje nowe). Ale do tego trzeba pasji i czasu a nie wiem czy wystarczy ich Pani Iwonie. Potencjał jest, tylko trzeba sobie postawić cel – chcę prowadzić najlepszy blog pończoszniczy w PL. I nie ma co przejmować się osobami, które proszą o zdjęcia w szpilkach. Może by mnie to nawet kręciło gdyby pośród mężczyzn mój blog miał opinię takiego, że wejście na niego grozi kontuzją nadgarstka. Pozdrawiam serdecznie.

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *